Ustaw jako stronę startową  |  Kontakt  |  Reklama
 
  Jesteś w:   Home     Gazeta WPR     WPR77   300 milionów złotych dla WKD.

300 milionów złotych dla WKD.
(29-04-2010 14:45)

Wszyscy mają dosyć obietnic wyborczych. Obietnice z przeszłości najczęściej okazywały się puste, więc trudno wierzyć w nowe. Ale co innego, gdy obietnica okazuje się warta 300 milionów złotych. Pojawienie się takich pieniędzy oznacza bez wątpienia, że podejmowane są poważne działania. A to dopiero początek. 300 milionów uwiarygodniło nie tylko jedną obietnicę, lecz całą ich serię, wielopunktowy plan rozwoju Warszawskiej Kolei Dojazdowej, która dla metropolii warszawskiej jest tak samo ważna, jak metro dla miasta Warszawy.

Fot. www.wkd.com.pl
Podpisana umowa o zaprojektowanie i zbudowanie dla WKD kompletu nowych pociągów jest warta dokładnie 282 miliony złotych. Oprócz niej już wydano wiele milionów na modernizację torów i infrastruktury, na zwiększenie bezpieczeństwa, a na samym początku na przygotowanie planu rozwoju. Podpisanie umowy przypieczętowało przełom, początek nowej epoki w życiu WKD. A mogło być inaczej i prawie było. Zamiast nowej epoki rozwoju groziła WKD likwidacja.

Zlikwidować spadek po PRL-u

Na początku lat 90. XX wieku poważnie rozważano likwidację WKD i sprzedaż ziemi po niej deweloperom. Polskę opanowały wzory cywilizacji samochodowej prosto z amerykańskich filmów. Większość uważała koleje z WKD włącznie, podobnie jak miejskie tramwaje, za przeżytek PRL-u. Stan kolei, kolejek podmiejskich i tramwajów po komunizmie rzeczywiście nie zachęcał do korzystania z nich i nie kojarzył się z Zachodem oraz nowoczesnością. Wybór samochodu uważano wprost za wybór kulturowy między Wschodem a Zachodem. Często dokonywany był jednak bez zrozumienia głębszych pokładów cywilizacji zachodniej, a zwłaszcza jej wersji europejskiej. Polacy lat 90. XX wieku znali Zachód słabiej, niż Polacy dwudziestolecia międzywojennego, ojcowie założyciele WKD.

A może sprywatyzować

Po latach zaniedbań III Rzeczypospolitej jedynym ratunkiem dla WKD było jej usamorządowienie, żeby ze zbędnego ciężaru imperium PKP, stała się skarbem samorządów, przez które przebiega. Powstał plan usamorządowienia na początku XXI wieku, ale wyprzedzał swoją epokę. Przełom nastąpił wraz z nową kadencją samorządu terytorialnego na przełomie 2006 i 2007 roku. Samorząd województwa uzgodnił z samorządem Warszawy zasady współpracy – stolica zaufała województwu, pozwalając mu objąć udziały, które były przewidziane dla niej, a samorząd województwa wziął na siebie rolę większościowego i strategicznego współwłaściciela kolejki. Oprócz województwa właścicielami WKD są te samorządy miejskie i gminne, przez które kolejka przechodzi, zatem najbardziej zainteresowane jej rozwojem: Pruszków, Podkowa Leśna, Grodzisk Mazowiecki, Milanówek, Brwinów i Michałowice. Dla tych samorządów WKD jest jeszcze ważniejsza, niż dla Warszawy. Warszawa ma swoje metro, a dla Pruszkowa, Milanówka, czy Grodziska metrem jest właśnie ta kolejka.

Kuracja odmładzająca

Usamorządowienie zostało dokonane bardzo szybko, w ciągu jednego roku. Jednocześnie przygotowywano plan rozwoju. Dużo czasu wymagało badanie, czy lepiej zachować oryginalne napięcie trakcyjne, czy zmienić je na wyższe, które pozwala na większe przyspieszenia i szybszą jazdę, co skraca czas podróży. Tak też postanowiono i zaczęto przystosowywać infrastrukturę. Już teraz WKD jeździ z prędkością podobną do warszawskiego metra. Po zrealizowaniu planów, za kilka lat będzie szybsza od metra – będzie metrem naziemnym, ale jeszcze lepszym. Za tymi obietnicami stoi prawie 300 milionów złotych, za które WKD zakupi nowoczesny tabor, na początek 14 pociągów. Nie zostaną zbudowane z dnia na dzień, ale już w przyszłym roku będziemy jeździć pierwszymi nowymi składami.

Plany na przyszłość

Nie inwestowałoby się tak ogromnych pieniędzy, gdyby nie myślano poważnie o przyszłości WKD. Dokonano przebudowy wielu przystanków, wyglądają bez porównania ładniej, niż w epoce upadku. Planowane są też inne inwestycje, na przykład drugi tor tam, gdzie go brakuje na głównej linii, czyli między Podkową Leśną a Grodziskiem. Drugi tor to więcej pociągów na godzinę. Mogą powstać nowe przystanki w miejscach, gdzie przybywa mieszkańców. W planach jest również modernizacja bocznej linii do Milanówka. Zbadano i potwierdzono możliwość wprowadzenia pociągów pasażerskich na istniejący tor techniczny w Pruszkowie do dworca PKP, przechodzący przez gęsto zamieszkane osiedla. WKD stałaby się dla Pruszkowa miejskim tramwajem. To inwestycja na przyszłość, bo wyjątkowo kosztowna – trzeba zbudować trakcję lub kupić specjalny tabor. A także zbudować tunel lub wiadukt na przecięciu z ważną arterią wojewódzką i miejską – ulicą Wojska Polskiego w Pruszkowie. Budowa całkiem nowych linii to dalszy punkt planu rozwoju WKD. Szczególnie atrakcyjna byłaby linia do Janek w gminie Raszyn, gdzie na transport publiczny jest ogromne zapotrzebowanie, a doprowadzenie tam komunikacji szynowej odciążyłoby znacznie wszystkie okoliczne drogi dojazdowe.

Fundusze UE pomogą WKD

Plan rozwoju i modernizacji WKD realizowany jest punkt po punkcie, głównie z obecnych i przyszłych funduszy europejskich. To powrót do epoki założycielskiej, gdy polscy urbaniści, samorządowcy, biznesmeni i inżynierowie wymyślili pasmo miast-ogrodów spiętych między sobą oraz z Warszawą komunikacją szynową – elektryczną, co było wtedy probierzem nowoczesności w Europie i świecie. Tę wielką wizję nasi przodkowie realizowali szybko i sprawnie. EKD – Elektryczna Kolej Dojazdowa, jak zwano wówczas WKD – powstała w ciągu kilku lat. Jednocześnie założono nowe miasta-ogrody, a starsze rozwinęły się. Dzięki EKD-WKD wszystkie do dziś są dumą metropolii. Za nowoczesnym rozwiązaniem urbanistycznym ludzie głosowali nogami, przeprowadzając się do miast-ogrodów i innych zielonych miejscowości połączonych ze stolicą nowoczesną kolejką. Pasmo WKD widać nawet z kosmosu – wieczorem przy zapalonych światłach to najjaśniejsza część metropolii stołecznej obok samej Warszawy. Wybitni Polacy II Rzeczypospolitej głęboko rozumieli cywilizację europejską, brali z niej to, co najlepsze i natychmiast przenosili do Polski.

Nowy komisarz Unii Europejskiej do spraw polityki regionalnej – Jahannes Hahn rodem z metropolii Wiednia – niedawno wezwał Polskę, aby szybciej wydawała fundusze europejskie w szczególnie ważnych dziedzinach. Jako pierwszą wymienił koleje. Na Mazowszu tego wezwania UE posłuchaliśmy na długo, zanim zostało wypowiedziane. Reszta Polski może się od nas uczyć. A wypowiedź komisarza jest jasnym potwierdzeniem, że priorytet kolejowy był słuszny, że słuszne było podjęcie wielkich zmian w WKD. Nasza kolejka będzie rozwijać się bezpiecznie pod czujnym okiem potężnej Brukseli.
Autor: Grzegorz Kostrzewa-Zorbas    
Podobne atykuły
 
Komentarze czytelników
Artykuł skomentowano: 15
hahahahaha-   Dodano: 2010-04-30 - 10:29
hehehe: rok 2020, Pan zorbas pisze: "świetnym pomysłem byłoby zrobienie tramwaju w Pruszkowie" Panie Zorbas! Te wszystkie historie słyszy każdy Pruszkowianin od urodzenia! ZERO KONKRETÓW. Kopiuj - wklej: co cztery lata ten sam tekst!
xxx   Dodano: 2010-04-30 - 13:38
Panie radny SC. Daj se Pan na luz. To między innymi przez takich nawiedzonych radnych jak Pan tego tramwaju nie ma. I nie będzie nigdy. W gębie orły - skuteczność ZERO!
  Dodano: 2010-04-30 - 15:11
Mur chiński też widać z kosmosu. I co? Jak go rozkradali, tak dalej rozkradają.
6 wagonow   Dodano: 2010-04-30 - 22:37
pozostalo jeszcze tylko 18...
do-hahahahaha   Dodano: 2010-05-01 - 00:56
Synek. Pokaż, że potrafisz więcej. Po prostu. Zaproponuj coś bardziej sensownego, a nie tylko vafancullo.
Mieszkaniec os. Parkowe   Dodano: 2010-09-11 - 16:04
Już dawno nie czytałem tak lepkiego od propagandy i tak niewiele mającego wspólnego z rzeczywiestością. WKD metrem naziemnym... Ze stacją śródmieście, na której można dostać w głowę kawałkiem sufitu.
Do mieszkańca Parkowe   Dodano: 2010-09-11 - 19:56
A w jakim kraju ty żyjesz? W Szwajcarii czy w Monaco? Może specjalnie dla ciebie mają zbudować podziemne mmetro z przystankiem obok bloku? Nie pasuje ci Śródmieście, wysiadaj na Ochocie albo Powiślu. Przejedziesz tramwajem na wspólnym bilecie. A najlepiej kup sobie furę, będziesz miał inne zmartwienia.
Mieszkaniec Os. Parkowe   Dodano: 2010-09-27 - 20:27
"Uwielbiam" takie wpisy, jak powyżej. Tzn. WKD jest super hiper, jest wspólny bilet, pociągi są szybkie, czyste, stacje lśnią czystością i nowoczesnym designem... no zachód się może uczyć od nas. A co do fury gościu czy też gościówo powyżej, to bądź pewien/pewna, że ją sobie kupię w końcu. I z Pruszkowa też się jeszcze wyprowadzę. Trzeba mieć ambicję.
wkd   Dodano: 2010-10-29 - 12:26
Jeżeli kolejka ma jeździć szybciej to co z poprawą bezpieczeństwa na przejazdach? Ciągle ktoś pakuje się pod kolejkę, a przecież to nie TGV :/
Mieszkaniec Os. Parkowe   Dodano: 2010-10-29 - 12:34
Więc nie będzie jeździć ani szybciej (bo debile pakują się swoimi furami wprost pod pociąg) ani częściej, bo przy zapowiadanej częstotliwości co 5 minut w obie strony mogłoby się zdarzyć, że kolejka jest średnio co 2,5 minuty, a wtedy sygnalizacja na przejeździe dzwoniłaby i migała bez przerwy. Cała ta modernizacja to wielka lipa przedwyborcza. Do tego jeszcze niektórzy debile mieszkający przy WKD protestują, że im pociągi dzwonią przed przejazdami i hałasują zbyt szybką jazdą. EKD/WKD jeździ od 80 lat, a jeden nowobogacki lamus z drugim postawi sobie chatę koło torów i protestuje. Żenada.
Sławomir   Dodano: 2010-10-29 - 12:40
Pomysły, jak zmodernizować WKD, są takie same od początku lat 90 poprzedniego stulecia. Przez 20 lat jedyne, co się zmieniło, to wyremontowano perony na kilku stacjach i kupiono jak dotąd JEDEN nowy skład, który zresztą jako prototyp na początku notorycznie się psuł, a i teraz nie radzi sobie przy mrozach poniże minus 10 stopni (elektronika wysiada). Zakup nowego taboru, który właśnie się dokonuje, to faktycznie duży krok w przyszłość, ale odnoszę wrażenie, że brakuje spójnego harmonogramu modernizacji WKD. No bo konkretnie: kiedy powstanie drugi tor od Podkowy do Grodziska? Kiedy powstanie odnoga do Janek i miejscowości wzdłuż nowo projektowanej Trasy Katowickiej? Kiedy po łącznicy od Komorowa do Pruszkowa pojadą pociągi pasażerskie? Kiedy zacznie obowiazywać wspólny bilet ZTM od Warszawy chociaż do Pruszkowa? No właśnie, kiedy? Ja naprawdę mam dobrą pamięć i o tych wszystkich palanach rozwoju WKD czytam od 20 lat. Inni mieszkańcy Pruszkowa i miejscowości wzdłuż WKD też mają dobrą pamięć. Na razie czuję się lekko oszukany, bo usamorządowienie WKD niewiele z punktu widzenia pasażera zmieniło.
Mieszkaniec Os. Parkowe   Dodano: 2010-10-29 - 12:49
Na odcinku Komorów - Warszawa WKD spokojnie mogłaby jeździć w szczycie co 5 minut. Ale w polskich realiach to niemożliwe. Trzebaby wprowadzić sygnalizację świetlną jak w ruchu tramwajowym w Tworkach, Malichach, Regułach, Michałowicach i Opaczy. Ale WKD podlega przepisom kolejowym, a nie o ruchu drogowym, więc odpada, trzebaby pewnie zmienić wiele ustaw i rozporządzeń. Jak to się odbywa w Polsce niech za przykład służą pociągi do Łodzi. Te nowe pociągi PESY jeźdżące na trasie Łódź - Warszawa mogą rozwijać prędkość 160 km/h. Ale jest tam jeden fotel maszynisty, a polskie przepisy przewidują, że powyżej 130 km/h musi być ich 2. I od kilku lat trają próby zmiany rozporzadzenia - bezskutecznie. Kolejny przykład - przepisy kolejowe mówią, że po każdej zmianie kabiny trzeba zrobić hamowanie kontrolne. więc WKD po wyjeździe ze Śródmieścia robi hamowanie kontrolne tuż przed stacją Ochota i traci na to ok. minuty czasu. To samo z SKM po wyjeździe ze stacji Pruszków - zawsze zwlania koło kładki nad torami.
Sławomir   Dodano: 2010-10-29 - 13:23
Słuszna uwaga, ale na linii WKD przystanki są tak gesto rozmieszczone, że kolejka nie ma szans rozwinąć prędkości rzędu 130 km na godz. Jak dopędzi do setki, np. między Regułami i Michałowicami, to już będzie dobrze. Ale fakt, że powinna w szczycie co 5-7 minut kursować. No i kursy nocne powinny być, zwłaszcza w weekendy. Ja wiem, że są niedochodowe, ale w całej Europie komunikacja lokalna jest niedochodowa i samorządy dopłacają do niej jako do alternatywy dla samochodów
  Dodano: 2010-10-29 - 13:39
a po co tyle przystanków?! - zlikwidować opacz i salomeę!
Mieszkaniec Os. Parkowe   Dodano: 2010-10-29 - 13:40
A nie to ja nawet nie marzę o rozpędzaniu WKD do setki... Pisałem o trasie do Łodzi. Te zamówione nowe pociągi mają się rozpędzać do 80 km/h i to wystarczy, dużo ważniejsze jest przyspieszenie. W specyfikacji istotnych warunków zamówienia zapisano, że ma być 1,2 m/s do kw. Wydaje mi się, że powinno być z 1,4. A co do tej częstotliwości to Dymecki od kilku lat ją zapowiada, ale wskałem powyżej na obiektywne trudności, tzn. często pojawiające się pociągi na przejazdach. Jest jeszcze kwestia szybkiej zmiany kabiny na środmieściu.
 
Dodaj komentarz
Autor:
Twój komentarz:
 
 
Copyright © 2009 WPR24.pl Powered by Invenis CMS