Ustaw jako stronę startową  |  Kontakt  |  Reklama
 

Drogowe udręki Słonecznego osiedla
(10-06-2010 21:10)

Mieszkańcy osiedla „Słoneczne” w Kaniach narzekają na trudności jakie mają codziennie z wyjazdem ze swojego osiedla. Włączenie się do ruchu w szczycie komunikacyjnym jest tu prawie niemożliwe.

Kierowcy, którzy codziennie rano próbują wydostać się ze swojego miejsca zamieszkania mają nie lada problem. Wyjazd z osiedla w szczycie komunikacyjnym graniczy z cudem. By włączyć się do ruchu, kierowcy łamią przepisy drogowe. – Coraz częściej zdarza się, że musimy wślizgiwać się pomiędzy pędzące samochody poważnie zagrażając użytkownikom drogi – mówi jeden z mieszkańców osiedla.

Problem tego miejsca jest nietypowy. Polega tu na włączeniu się do ruchu na drodze powiatowej Pruszków – Nadarzyn. W szczycie, pędzi nią nieprzerwany sznur aut w obu kierunkach. Na prostym odcinku drogi, auta rozwijają prędkości dużo większe niż dozwolone. Dodatkowo wyjazd z osiedla jest przysłonięty drzewami.

Mieszkańcy mają jednak nadzieję, że starostwo zrobi coś by ułatwić im codzienny wyjazd z osiedla. – Wystarczyłoby chociaż postawić w tym miejscu znak: teren zabudowany, lub po prostu ograniczenia prędkości – mówi Marcin Mycek mieszkający na tym osiedlu.

Pruszkowskie starostwo powiatowe, które zarządza drogą wie o kłopotach mieszkańców, ale jak twierdzi, niewiele może zrobić. – Kłopoty z wyjazdem w tym miejscu są nam dobrze znane – mówi Sławomir Walendowski, z-ca naczelnika wydziału infrastruktury i drogownictwa w pruszkowskim starostwie powiatowym. – Co roku podcinamy rosnącą przy drodze roślinność, by poprawić widoczność, jednak  niewiele więcej możemy zrobić – dodaje Walendowski.

Utrudnienia w tym miejscu, to już spory problem, a będzie jeszcze gorzej. Osiedle się rozbudowuje i ma tu stanąć aż 300 domów, co daje ok. 1 tys. mieszkańców i ok. 400 samochodów. Przy takiej ilości aut włączających się do ruchu, o wypadek nie trudno.

Problem zdaniem urzędników jest trudny do rozwiązania. – Uciążliwość włączania się do ruchu związana jest tylko z określoną porą dnia, więc nie możemy postawić tu większych ograniczeń, ani tym bardziej świateł – mówi Walendowski. Zapewnia jednak, że jeśli zarządca osiedla zgłosi się do starostwa z propozycjami rozwiązania problemu, to zostaną one rozważone.
Autor: Olgierd Lewan    
Podobne atykuły
 
Komentarze czytelników
Artykuł skomentowano: 2
mieszkaniec   Dodano: 2010-06-16 - 13:10
Jest wystarczająca ilość miejsca, by zrobić trzeci pas do skrętu na osiedle i wprowadzić zakaz wyprzedzania. Osobna sprawa to chodnik do Nowej Wsi - czekamy na niego od kilku lat.
andy   Dodano: 2010-06-17 - 09:18
ale to już zadanie dla następnego starosty i wójta
 
Dodaj komentarz
Autor:
Twój komentarz:
 
 
Copyright © 2009 WPR24.pl Powered by Invenis CMS