Ustaw jako stronę startową  |  Kontakt  |  Reklama
 

Kranówka nie smakuje pruszkowianom
(08-07-2010 20:00)

Do studni oligoceńskich każdego dnia ustawiają się kolejki mieszkańców Pruszkowa. Powodem jest, jak twierdzą, niezdatna do picia woda w kranie.

Fot. MP
Park Potulickich, środek dnia. Z samochodu wychodzi starszy mężczyzna. Otwiera bagażnik i wyciąga dwa kilkulitrowe, plastikowe baniaki. Mężczyzna podchodzi do źródełka i nabiera do nich wodę. Pytany dlaczego to robi, odpowiada, że woda w kranie jest niesmaczna. – Mamy tutaj wodę warszawską, która jest chlorowana, co zmienia jej smak. Tu na miejscu nie ma jak jej oczyścić – dodaje. Pani Anna, która również przyszła do źródełka podkreśla, że za wodę w Pruszkowie trzeba zapłacić więcej niż w Warszawie. – Ja mieszkam na Prusa, tam nikt nie bierze wody z kranu, tyle co do mycia.

Kolejki po oligocenkę

Nie mija kilka minut, a do studni przybywają inne osoby. Dwie dziewczyny z litrowymi butelkami, Pan na rowerze z bagażnikiem wypełnionym baniakami, matka z dziećmi. Co chwila przyjeżdżają samochodami mieszkańcy, napełniają baniaki i odjeżdżają.

– Woda oligoceńska nie jest idealna, ale jest o wiele lepsza niż miejska. Ta w kranie ma bardzo dużo żelaza – mówi jeden z oczekujących na zaczerpnięcie źródlanej wody. – Woda z kranu jest ohydna, nie da się jej pić. Gdybym mogła, nawet bym się w niej nie myła – opowiada matka z trójką dzieci. Dodaje, że wystarczyło tylko, że wyjechała z dziećmi z Pruszkowa na tydzień, a już po czterech dniach skóra jej córki o wiele się poprawiła.

Wszyscy użytkownicy źródełka podkreślają, ze gdyby wody oligoceńskiej nie było, kupowaliby wodę w sklepach. – To nie jest tak, że ja piję oligoceńską, bo jest lepsza. Piję, bo tylko ona się do tego nadaje – mówi pracownica jednego z pruszkowskich sklepów.

Kranówka jest niesmaczna?

Stan wody miejskiej to nie tylko problem mieszkańców osiedli wokół Parku Potulickich. Na jej jakość narzekają również mieszkańcy wielu oddalonych dzielnic. Również oni, kilka razy w tygodniu jeżdżą do źródeł napełniać zbiorniki tak, aby wody wystarczyło im na kilka dni.

Natalia Drozdowska kierownik Sekcji Higieny Komunalnej Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Pruszkowie przekonuje jednak, że woda w wodociągu publicznym w Pruszkowie spełnia wymagania mikrobiologiczne i fizykochemiczne, jakim powinna odpowiadać woda przeznaczona do spożycia przez ludzi. – Jakość wody w wodociągu publicznym badana jest regularnie i jest bezpieczna dla zdrowia ludzkiego, gdyż jest wolna od mikroorganizmów chorobotwórczych i pasożytów oraz wszelkich substancji w stężeniach stanowiących potencjalne zagrożenie dla zdrowia ludzkiego – mówi Drozdowska.

Dodaje również, że smak wody zależy od indywidualnych preferencji pijących, jednak kwalifikując wodę jako przeznaczoną do spożycia przez ludzi, jej zapach musi być „akceptowalny przez konsumentów i bez nieprawidłowych zmian”, co jest potwierdzane wynikami badań jakości wody.

Urzędniczka podkreśla, że okresowe pogorszenie jakości wody związane jest z pracami modernizacyjnymi prowadzonymi na magistrali doprowadzającej wodę z wodociągu w Warszawie do Pruszkowa, Piastowa i Michałowic. Prace modernizacyjne mają być zakończone jeszcze przed nowym rokiem. – O zamiarze prowadzenia prac  stacja sanitarna jest każdorazowo informowana – mówi. Informacja taka za każdym razem jest też przekazywana mieszkańcom tych rejonów, gdzie prawdopodobieństwo pogorszenia jakości wody może nastąpić. – Nie zdarza się to jednak często i woda, która dostarczana jest mieszkańcom, jest całkowicie bezpieczna i zdatna do spożycia przez ludzi
– zapewnia Drozdowska.
 
Sposób na zmianę

Co jednak zrobić kiedy woda mieszkańcom nie smakuje? Czy tylu mieszkańców, którzy narzekają na wodę to tylko problem preferencji smakowych? Prawdziwym problemem jest to, że Pruszków nie ma swoich zasobów wodnych i wodę musi sprowadzać z Warszawy.

Może lepszym rozwiązaniem dla Pruszkowa, byłoby sprowadzanie wody z położonego nieopodal Grodziska, który bogaty jest w jej źródła. – Niedługo wybory. Może wtedy się coś zmieni – mówi starszy Pan ładując cztery pięciolitrowe baniaki na rower.
Autor: Mariusz Porczek    
Podobne atykuły
 
Komentarze czytelników
Artykuł skomentowano: 6
  Dodano: 2010-07-08 - 21:37
"Wszyscy użytkownicy źródełka podkreślają, ze gdyby wody oligoceńskiej nie było, kupowaliby wodę w sklepach" Już to widzę. Krew mnie zalewa jak widze tych gamoni płuczących butelki wodą oligoceńską przed jej nabraniem. A ja pytam: szczycie do nich, że je tą wodą płuczecie??? Jakby Wam przyszło zapłacić za nią choćby 50 gr za baniak to byście ją szanowali. A tak - wspólne, czyli niczyje, czyli komuna wróciła.
emit   Dodano: 2010-07-09 - 10:16
Szkoda tylko, że dla ludzi lekko rudy kolor to niezdatne do picia, a to że w oligoceńskiej jest kupa manganu i bakterii... a do tego 3 dni stoi w plastikowym baniaku w kuchni...
kandydat   Dodano: 2010-07-09 - 12:09
Woda w dużych ilościach pojawi się w kampanii wyborczej do samorządu. Przygotujcie baniaki, bo musi wam starczyć na następne cztery suche lata.
Donosiciel   Dodano: 2010-07-14 - 15:18
Pruszków ma duże zasoby wody podziemnej, gdyż jest na terenie ą raczej pod nim duże jezioro glębinowe o którym już dawno wiadomo. Zasoby te są ogromne,ale nikomu nie opłaca się tego eksploatować. Być może kiedyś będzie to konieczne..
h2o   Dodano: 2010-07-16 - 12:51
Następny temat to przerwy w dostawie wody, nie ma miesiąca w którym nie byłoby wyłaczenia!
donosiciel   Dodano: 2010-07-23 - 01:01
Prawda jest taka,że woda w kranach jest szkodliwa dla zdrowia i nie nadaje się do spożycia chyba nawet po przegotowaniu !!!! Dlaczego Pruszkowska Spółdzielnia Miszkaniowa czy Wodociągi NIE Wywiesiły ulotek na ten temat !!!!!że woda ta nie nadaje się do picia tylko do celów przemysłowych.. Może by tak wystosować zbiorowy pozew o UTRATĘ ZDROWIA..! TRZEBA ZMUSIĆ WŁADZE PRUSZKOWA ŻEBY WYBUDOWAŁY KOLEJNE 2 LUB 3 NOWE STUDNIE Z UJĘCIAMI DLA MIESZKAŃCOW INNYCH DZIELNIC Z P.WA NP.CENTRUM CZY INNE. NA KOŃCU UL.BAŚNIOWJ MOŻNA BY BYŁO ZROBIĆ TO BARDZO SZYBKO BO TAM JEST JUŻ UJĘCIE WODY PODZIEMNEJ..Z TEGO CO WIEM..? DLACZEGO MIESZKAŃCY MAJĄ PRZEMIERZAĆ CAŁE MIASTO ŻEBY NABRAĆ CZYSTEJ NIE SKAŻONEJ WODY.. TRZEBA ZEBRAĆ PODPISY W TEJ SPRAWIE I CZYM PRĘDZEJ ZMUSIĆ WŁADZĘ DO TYCH DZIAŁAŃ ZA NASZE PIENIĄDZE Z PODATKÓW !
 
Dodaj komentarz
Autor:
Twój komentarz:
 
 
Copyright © 2009 WPR24.pl Powered by Invenis CMS