Ustaw jako stronę startową  |  Kontakt  |  Reklama
 

Czy w Pruszkowie będzie izba wytrzeźwień?
(26-08-2010 19:47)

O tym, że w Pruszkowie jest problem z osobami nadużywającymi alkohol nie trzeba nikogo przekonywać. Jedni piją w  miejscach publicznych, takich jak parki i skwery. Inni w zaciszu czterech ścian. Gdy zaczynają utrudniać życie mieszkańcom, domownikom czy sąsiadom często interweniuje policja. Funkcjonariusze nie kryją, że w blisko 55 tys. mieście przydałaby się izba wytrzeźwień.

fot. KAM
Obecnie jeśli funkcjonariusze zatrzymają osobę będącą pod wpływem alkoholu, która popełniła jakieś wykroczenie, muszą się nieco nakombinować co z nią zrobić. Pół biedy, kiedy policyjna interwencja zakończy się odwiezieniem delikwenta do domu. Inna możliwość to, osadzenie go do wytrzeźwienia w areszcie komendy pruszkowskiej znajdującej się w Piastowe. W tej znajdującej się przy ul. Kraszewskiego aresztu  bowiem nie ma. Powód? Problemy lokalowe. Zaś, gdy areszt jest przepełniony policjanci szukają miejsca w aresztach ościennych miejscowości lub w Warszawie.

Mł. insp. Waldemar Perdion, komendant pruszkowskiej policji nie kryje, że takie kursy zabierają czas i generują koszta. Wspomina też, że jakiś czas temu, choć niezobowiązująco, ale mówiło się w starostwie o utworzeniu w Pruszkowie izby wytrzeźwień. – Z tego co wiem, to ościenne powiaty również były zainteresowane takim rozwiązaniem –  dopowiada komendant.

Robocze rozważania nad tym problemem i propozycję utworzenia takiego miejsca np. w tworkowskim szpitalu potwierdza Andrzej Kurzela, wiceprezydent Pruszkowa. – Faktyczne w nieobowiązującej rozmowie ze starostwem wspominaliśmy o pomyśle utworzeniu w Pruszkowie izby wytrzeźwień. Myślę, że temat nadal jest otwarty – mówi wiceprezydent Kurzela. Zapytany dlaczego pruszkowska policja nie ma jak kiedyś podpisanej umowy na usługi z warszawską izbą wytrzeźwień, włodarz nie kryje, że chodzi o pieniądze. – Warunki jakie nam zaproponowano były nie do przyjęcia przy finansach publicznych. Nie mówiąc już o tym, że często osoby, które tam trafiały, były niewypłacalne i obciążenie szło na nas – dopowiada wiceprezydent.

Rzeczywiście, powiat analizował w 2007 roku zasadność, potrzeby i możliwości powstania w powiecie pruszkowskim izby wytrzeźwień. Prowadzono nawet rozmowy z dyrekcją Mazowieckiego Specjalistycznego Centrum Zdrowia im. prof. J.Mazurkirwicza, oraz komendantem miejscowej policji. Po dokładnej analizie potrzeb i kosztów związanych z utworzeniem izby zgodnie z wymogami jakie określa rozporządzenie ministra zdrowia, zrezygnowano z jej tworzenia.

Lidia Rudzka, dyrektor tworkowskiego szpitala potwierdza, iż szpital wyraził chęci uczestnictwa w tworzeniu takiej placówki na swoim terenie. Jednak nie typowej izby wytrzeźwień, tylko specjalnego oddziału. – Chodzi o kompleksowe działanie. Od detoksykacji z każdego poziomu upojenia alkoholowego, wspomaganego procesu trzeźwienia, po leczenie oraz opiekę psychologa również rodzinom w których jest osoba cierpiąca na chorobę alkoholową, mówi dyr. Rudzka.

Policyjne dane z ostatnich siedmiu miesięcy pokazują jednak, że  izba wytrzeźwień w Pruszkowie jest potrzebna.  Od początku roku do 1 sierpnia pruszkowscy policjanci zatrzymali 142 osoby w stanie nietrzeźwym. Aż 113 z nich trafiło do aresztu komendy powiatowej w Pruszkowie do wytrzeźwienia. Koszt takiego pobytu to 200 zł. Pieniądze te trafiają na konto Komendy Stołecznej Policji.       
Autor: Kamilla Gębska    
Podobne atykuły
 
Komentarze czytelników
Artykuł skomentowano: 6
jot   Dodano: 2010-08-27 - 08:04
A nie lepiej odwozić delikwenta do domu z wystawieniem rachunku za usługę taxi ? Bardziej humanitarne i nie trzeba na to nakładów lokalowych i ludzkich. Izba wytrzeźwień to powiew przeszłości.
R   Dodano: 2010-08-27 - 10:48
Nie ma pieniędzy na izbę wytrzeżwień? A na co idą pieniądze, które pobiera miasto za koncesje na sprzedaż alkoholu.
C   Dodano: 2010-08-27 - 14:18
Dokładnie, jeśli pijany zakłóca spokój to wlepić mandat i odwieźć do domu. Jeśli zagraża swojemu bezpieczeństwu to też odwieźć do domu pobierając opłatę np. 50 złotych. Izba tylko wtedy jeśli nie ma gwarancji, że delikwent zachowa spokój w domu. Ps. można też rozważyć pomysł zakazu upijania się dla alkoholików - np. dozwolone do 0,5; w przeciwnym razie areszt/wysoki mandat.
d   Dodano: 2010-08-28 - 17:08
C dobry jestes zakaz upijania sie alkoholikow brawo Jasiu
???   Dodano: 2010-09-01 - 21:56
a warto w ogóle robić tę izbę wytrzeźwień, jakie są statystyki nietrzeźwych ile osób miesięcznie zatrzymuje policja i przewozi do warszawy?
rw26   Dodano: 2010-09-03 - 21:24
Mam pytanie. W państwach unijnych istnieje coś takiego jak izba wytrzeźwień?
 
Dodaj komentarz
Autor:
Twój komentarz:
 
 
Copyright © 2009 WPR24.pl Powered by Invenis CMS