Ustaw jako stronę startową  |  Kontakt  |  Reklama
 

Kładki nie ma i nie będzie. Kiedyś powstanie tunel.
(26-08-2010 19:43)

Mieszkańcy posesji położonych na granicy Pruszkowa i Piastowa, przy ul. Bohaterów Warszawy nie mają jak dostać się na przeciwną stronę torów. Przechodzą więc przez nieczynny przejazd, narażając tym samym swoje życie.

fot, MS
Kładka nad torami kolejowymi łącząca ulice: Grunwaldzką i Tuwima z Warszawską i Broniewskiego istniała wiele lat. Niestety, z powodu złego stanu technicznego jakiś czas temu została zdemontowana. Od tamtej pory zaczął się koszmar mieszkańców.

Aby dostać się na drugą stronę torów, muszą skorzystać z kładki w Pruszkowie, której czas świetności dawno minął, albo udać się na stację PKP w Piastowie. W obu przypadkach mają do przejścia średnio 2-3 km. Wybierają więc inną trzecie rozwiązanie, czyli dzikie przejście przy nieczynnym przejeździe kolejowym, tuż przy ul. Grunwaldzkiej.

– Tu jest bardzo niebezpiecznie, ale ludzie tędy chodzą, bo nie mają innego wyjścia – mówi pani Maria, mieszkanka jednego z pobliskich bloków. Chodnik od torów dzieli w tym miejscu odległość tylko 2 metrów, teren jest nieoświetlony. Przechodzą tędy matki z dziećmi w wózkach, ludzie z rowerami i zwierzętami. – Kilka osób już tu zginęło. Zastanawiam się, ile tragedii musi się jeszcze wydarzyć, żeby władze wreszcie coś z tym problemem zrobiły. Najlepszym wyjściem byłoby przejście podziemne, ale to pewnie marzenie ściętej głowy – dodaje pani Maria.

– Stara kładka musiała zostać zdemontowana, ponieważ stwarzała zagrożenie dla przejeżdżających pociągów – tłumaczy Elżbieta Korach, naczelnik wydziału inwestycji Urzędu Miejskiego w Pruszkowie. – Obecnie analizujemy możliwość budowy wiaduktu w tym miejscu, ale to leży w gestii PKP, które kolejne przejścia likwidują, a nie zapewniają niczego w zamian – mówi Korach.

Urzędnicy planują tu budowę tunelu przebiegającego od ul. Kościuszki do ul. Waryńskiego. – Projekt jest w fazie przygotowań. Jest to jedna z wielu koncepcji rozwiązań komunikacyjnych w Pruszkowie, ale w kwestii terminu realizacji nie ma żadnych ustaleń – mówi Krystyna Sławińska, naczelnik wydziału architektury, urbanistyki i zagospodarowania przestrzennego Urzędu Miejskiego w Pruszkowie.

Co na to PKP? – Linia kolejowa do Grodziska Maz. będzie modernizowana, dlatego nie przewidujemy tu jakichkolwiek inwestycji, gdyż nie posiadamy na to środków – tłumaczy Jan Strzelczak, zastępca dyrektora ds. eksploatacji Zakładu Linii Kolejowej w Warszawie.

Dodatkowym problemem mieszkańców tzw. starej papierni jest brak ogrodzenia wzdłuż torów. – Na całej trasie powstaną ekrany dźwiękochłonne, więc problem zniknie. Umowa na realizację już została podpisana, wiosną roboty ruszą pełną parą – zapewnia Strzelczak.

Bezpieczeństwo mieszkańców powinno być dla władz PKP i Pruszkowa priorytetem. Miejmy nadzieję, że dotrzymają obietnicy i wreszcie powstanie cywilizowane przejście dla osób mieszkających na granicy Pruszkowa i Piastowa.
Autor: Karolina Gontarczyk    
Podobne atykuły
 
Komentarze czytelników
Artykuł skomentowano: 5
jot   Dodano: 2010-08-27 - 07:59
Oczywiście bezpieczeństwo najważniejsze, ale ułatwień żadnych więc po co żyć
Ol   Dodano: 2010-08-27 - 09:35
Cóż, geniusz PLKi i władz miasta... Chyba nikt nie chce oglądać śladów po tragedii, np. zimą, gdy na śniegu przez kilka dni widać krew. Może szanowna władza sama by spróbowała tamtędy przejść
KASZTANY Z PRUSZKOWA   Dodano: 2010-08-27 - 10:05
CO GORSZ PARE LAT TEMU ZLIKWIDOWANO ISTNIEJĄCĄ KŁADKE W TYM MIEJSCU
Ol   Dodano: 2010-08-30 - 09:29
Żeby było mało, kiedyś dyrekcja była bardziej myśląca. Otóż ten niepozorny domek, stojący nieopodal przejścia, był kiedyś domem dróżnika... Już z założenia, w tym miejscu na Wiedence był normalny przejazd.
Gonzo   Dodano: 2010-08-30 - 10:40
Wszystko to ściema. Tunel powstanie tak samo jak trasa Książąt Mazowieckich. Na Papiernie dawno położyli laskę. Za mało głosów.
 
Dodaj komentarz
Autor:
Twój komentarz:
 
 
Copyright © 2009 WPR24.pl Powered by Invenis CMS